Właściciel FPS H. Cegielski, a więc Agencja Rozwoju Przemysłu zwraca uwagę, że firma potrzebuje inwestycji w nową lokalizację, a także chce zostać w Poznaniu. W perspektywie 10-15 lat FPS ma też stać się prestiżowym dostawcą taboru kolejowego, rywalizującym z największymi graczami. Co z połączeniem z Modertransem?
Niedawno opisywaliśmy aktualną sytuację związaną z potencjalnym połączeniem FPS H. Cegielski oraz Modertransu - przypomnijmy, że taki pomysł
zaprezentował w ubiegłym roku prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak, który jest jednocześnie właścicielem drugiej ze wspomnianych spółek.
Do tego pomysłu przychylnie
odniósł się nowy prezes FPS H. Cegielski, Jerzy Woliński, który stwierdził, że połączenie z Modertransem byłoby korzystne dla obu podmiotów, a dla FPS byłoby także ratunkiem w dyskusji o potrzebie znalezienia nowej lokalizacji dla całej fabryki. Zwłaszcza w sytuacji, w której
siedziba FPS ma pozostać w stolicy Wielkopolski.
Przy okazji rozmowy z prezesem FPS o aktualny stan rozmów zapytaliśmy także prezydenta Jaśkowiaka, który
nadal popiera ten pomysł, choć jednocześnie przyznaje, że nie jest to jedyna możliwa przyszłość dla Modertransu, gdyż miasto ma rozmawiać o współpracy z jednym z dużych zagranicznych graczy taborowych.
Jak na to wszystko patrzy z kolei właściciel FPS, a więc Agencja Rozwoju Przemysłu?
Na wstępie odpowiedzi przesłanej nam przez ARP czytamy, że FPS intensywnie inwestuje - zarówno w projekt realizowany wspólnie z PKP Intercity (kontrakt na 300 lub nawet 450 nowych wagonów) jak i w plany potencjalnej budowy nowego zakładu, co mogłoby zwiększyć moce przerobowe FPS. ARP zapewnia też, że wspiera producenta w tych planach.
– Portfel H. Cegielski - FPS jest wypełniony zamówieniami, spółka ma możliwość uruchomienia opcji w umowie z jej głównym klientem PKP Intercity. Obecnie zajmowana lokalizacja ma swoje ograniczenia wynikające z położenia w terenie zurbanizowanym. Firma rozważa przeniesienie Zakładu, jednakże wszelkie rozstrzygnięcia w tym zakresie muszą zostać poprzedzone szeregiem niezbędnych analiz. Nie zostały podjęte jakiekolwiek kierunkowe decyzje w tym obszarze, a analizy są na początkowym etapie. Prowadzone na ten temat rozmowy również są na wstępnym etapie i do tej pory nie niosły za sobą żadnych wiążących deklaracji – informuje Anna Bytniewska, ekspert w Departamencie Komunikacji i PR w ARP.
Bytniewska dodała, że FPS chciałby pozostać w Poznaniu.
– Z uwagi na dziedzictwo i tradycję firmy, ale również z powodów praktycznych, jak chociażby wieloletnie współprace z partnerami, dla H. Cegielski - FPS bardzo ważne jest, żeby pozostać w Poznaniu. Spółka dostrzega kilka lokalizacji w granicach miasta, gdzie mogłaby przenieść całość lub część produkcji w przyszłości. Żadna z dotychczas omawianych lokalizacji nie jest jednak na tym etapie preferowana – informuje Bytniewska.
Przedstawicielka właściciela firmy przypomniała również, że zakład ma ponad 100-letnie doświadczenie w dostarczaniu taboru a ambicje FPS są wysokie.
– W perspektywie 10-15 lat FPS chce dołączyć do grona firm, które konkurują z największymi producentami w Europie i są wymieniane obok nich jako najbardziej prestiżowi dostawcy. To wymaga od spółki stałego myślenia o przyszłości, w tym przyszłości zakładu produkcyjnego – kończy Anna Bytniewska.
Nasza rozmówczyni nie odniosła się więc wprost do pytań o to, jak ARP zapatruje się na połączenie FPS i Modertransu a także nie odpowiedziała na to, czy ARP ma inne pomysły na przyszłość Cegielskiego.